schudnąć

Możesz szybko stracić na wadze, używając wielu sposobów ale większość z nich będzie ciężką harówką. Będziesz chodzić głodny i nie zadowolony. Jeśli nie masz silnej woli, szybko zrezygnujesz z tych planów. Już nie mówiąc o tym, że możesz nabawić się problemów ze zdrowiem. Mam dla ciebie trzy kroki, które pomogą ci schudnąć i nie zaszkodzą, nie odbiją się negatywnie na twoim zdrowiu.

Plan jest taki:

1. Zredukujesz znacznie swój apetyt

2. Szybciej schudniesz bez głodu
3. Poprawisz swój metabolizm

3 proste kroki, jak schudnąć i wytrwać

1. Zrezygnuj z białego cukru i mądrze ogranicz węglowodany
Owszem, pierwszy okres bez cukru może być bolesny ale z czasem Twój organizm zacznie się przyzwyczajać do sytuacji. Po kilku dniach, mniej będzie ci go brakować, a po kilku tygodniach, będziesz się zastanawiać co cię do niego ciągnęło. A cukier uzależnia, oj bardzo uzależnia. Był czas, że sama nie widziałam dnia bez ciastka czy czekolady, ale czasy się zmieniają i ludzie też.
Każda łyżeczka cukru to 20 pustych kalorii, skok insuliny, tylko chwila przyjemności. Cukier magazynowany jest w wątrobie w postaci glikogenu. Nadmiar odkładany jest pod postacią tkanki tłuszczowej. To sobie znalazł oszust przebranie… Nadal narzekasz na swoje boczki??? Już nie mówiąc o podatności na wiele chorób, między innymi choroby stawów, wrzody, funkcjonowanie trzustki. Pora z tym skończyć!!! Na głodzie cukrowym polecam owocek.
Do domowych deserów, dobrym zamiennikiem jest stewia czy cukier kokosowy.
Ogranicz węglowodany, ale nie rób tego od a do z. Problemem nie są same węglowodany, ale ich ilość i jakość w naszej diecie i temu powinieneś się najbardziej przyjrzeć. Węglowodany powinny dawać potrzebną ci energię i opanować głód. Na pewno wyrzucamy z diety niepotrzebny złom typu frytasy, fast foody, wszystko smażone w głębokim tłuszczu, słodkie napoje.

Tak nawiasem. Czytałeś kiedyś skład sklepowych napoi czy soków? Zrób to chociaż raz. Ogólnie, czytanie składów powinno wejść ci w nawyk. Zasada jest prosta im mniej, tym lepiej.

Białe pieczywo również warto ograniczyć a nawet całkiem zrezygnować. Nie mówiąc o nikłych wartościach odżywczych pszenica jest najbardziej zmodyfikowanym genetycznie produktem spożywczym i druga sprawa, nie trawi się w całości. Ma więc duży wpływ na żołądek, który powinien funkcjonować cały czas dobrze ponieważ jest ważnym elementem odporności. Jest wiele mąk, którymi możesz zastąpić mąkę pszenną, ryżowa, kokosowa, ziemniaczana, gryczana, z konopi. W większych miastach istnieją piekarnie bezglutenowe, pieczywo jest wolne od pszenicy. Mąki są w różnych cenach od 6-8 zł za kg. lub gotowe mieszanki do wyrobu chleba. Ze swojej strony mogę polecić młynek do mielenia mąk lub zwykły do kawy. W ten sposób spokojnie możesz wyprodukować sobie mąkę jaglaną, gryczaną, ryżową czy z konopi i to, o wiele niższym kosztem.

2. Jedz białko, tłuszcz i warzywa
Każdy z Twoich posiłków powinien zawierać źródła białka i tłuszczy oraz warzywa o niskiej zawartości węglowodanów. Duże spożywanie białka zwiększa metabolizm, co zostało potwierdzone licznymi badaniami.
Diety wysokobiałkowe mogą zmniejszyć łaknienie i obsesyjne myśli o jedzeniu nawet o 60 %, co powoduje automatycznie mniejsze spożycie kalorii w ciągu dnia. Jeśli chodzi o utratę wagi, białko jest na czele składników odżywczych. Proste!

Warzywa nisko-węglowodanowe:

 
brokuł          kalafior          szpinak          pomidory          jarmuż          brukselki          kapusta          boćwina          sałata          ogórek          czerwona papryka          grzyby          cukinia          fasolka szparagowa          czosnek          seler          cebula

Zdrowe źródła tłuszczu

    • oliwa z oliwek
    • olej kokosowy
    • olej z awokado
    • masło prawdziwe.
3. Trenuj 3, 4 razy w tygodniu
Nie jest prawdą, że tylko dieta jest odpowiedzialna za twoją sylwetkę. Liczą się oba składniki: dieta i sport. Ruszanie się, że tak brzydko powiem jest nieodłączną częścią życia człowieka od jego powstania. Teraz, w czasach gdy wiele spraw masz ułatwionych, zautomatyzowanych i nie musisz się tak napinać, twoje ciało ma za mało ruchu. Musisz to nadrobić sportem. Jeśli nie lubisz trenować to postaraj się wprowadzić ruch w inny sposób, spacerując, jeżdżąc na rowerze czy pływając. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia.
Możesz wyznaczyć sobie jeden dzień w tygodniu na spożycie większej ilości węglowodanów. Z tego co czytałam Mel B ma taki dzień wolności w diecie w piątki. Jest to dobry pomysł, o ile ktoś ma silną wolę, żeby na drugi dzień nie wracać do dawnych nawyków. Z drugiej strony w towarzystwie głupio jest ci ciągle odmawiać, bo “jesteś na diecie” a ten jeden dzień w weekend byłby odskocznią. Oczywiście nie mówię tu o skrajnościach, czyli picie na umór czy coś w ten deseń. Osobiście nie przepadam za alkoholem ale jakiś ładny hamburger, kusi oj kusi. Omijam z daleka. Nie wszędzie hamburger będzie samym złomem. Czasem może być całkiem, całkiem. Szczególnie ten zrobiony w domu. Obiecaj tylko, że to będzie tylko jeden dzień w tygodniu! Inaczej nici z progresu.


Jaki sens ma regularne spożywanie kolagenu???

Powyższy wpis nie jest poradą zdrowotną. W razie kłopotów ze zdrowiem i przed zmianą swojej diety skonsultuj się z pracownikiem służby zdrowia.


Żródło: 1